Pale 3 miesiące dzień w dzień i coraz bardziej tracę orientację, nie umiem już rozmawiać z przyjaciółmi bez sqna, na niczym mi nie zależy, grałem w drużynie piłkarskiej przez 6 lat ; rzuciłem ją by móc palić, nie wiem co się ''dzieje'' straciłem dziewczynę, tracę zainteresowania, wszystko jest dla mnie obojętne (bez zioła nie umiem się śmiać :( ). Wszystkie pieniądze wydaje na palenie, wynoszę z domu by mieć chajsik, a i tak jestem w długach (jakieś 170 zł). Co tu zrobić by rzucić te chu..ostwo ?!? Chcę znowu wychodzić na piwo ze znajomymi, grać w drużynie i jeździć na dyskoteki. Poradźcie coś jak rzucić, będę wdzięczny.
Ale wogóle tylko 3 miesiące palisz? No tak z tego co piszesz to widzisz dużżo minusow jarania.. A zapewne będzie tylko gorzej.. Długi się pogłębia a jak wynosisz z chaty to już całkiem nanic.. Nie ma złotej metody żeby skończyć, sam musisz postanowić że chcesz. I próbować. Ja bym Ci proponowała zacisnąć zęby i najlepiej wrócić do drużyny, zajęcie dużo daje bo się tyle o tym nie myśli. No a jeśli uważasz że sam sobie nie jesteś w stanie poradzić to pytaj miodzia o adresy.. Powodzenia!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach